Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Na trasie Ostrów Lednicki – Gniezno podmuchy radości nie dadzą Ci spokoju!

O Biegu Lechitów dowiedziałam się w czerwcu ubiegłego roku, kiedy to stratowałam w Biegu Jagiełły w Pobiedziskach. Wówczas był to mój pierwszy półmaraton i kiedy usłyszałam, że jest też taki bieg, którego trasa prowadzi z Ostrowa Lednickiego do Gniezna pomyślałam, że świetnie byłoby wziąć w nim udział. Ponoć wizualizacja marzeń potrafi znacząco wpłynąć na ich spełnienie, i tak też się stało.

IMG_0173

Przy okazji ukończyłam ostatni z wybranych przez siebie biegów, wymaganych do uzyskania Korony Półmaratonów Polskich. Mety w Gnieźnie potrzebowałam też z kilku innych powodów. Tydzień do najłatwiejszych nie należał a wiadomo, że stres dnia codziennego przekłuwa się również w zachwianie wiary we własne możliwości. Zrealizowanie zakładanego planu (wybieganie w czasie nie dłuższym niż 2 godziny) stało się dla mnie nie tyle sposobem na podniesienie samooceny, ile formą podtrzymania jej na poziomie niezmiennym. Innymi słowy, udało mi się nie przenieść złej passy ostatnich dni roboczych na ten ważny dla mnie trening.

IMG_0304

Bieg Lechitów to moim skromnym zdaniem doskonale zorganizowana impreza. Urokliwe miejsce startu i chyba jeszcze bardziej przyciągający krajobraz mety czy bogaty pakiet startowy z kuflem, kubkiem i koszulką na długi rękaw (część dokupiłam na mecie, bo na pakiet premium rezerwowany online nie zdążyłam) zdecydowanie mogą zostać uznane za czynniki przyciągające zawodników.

IMG_0963

Ale nie o wszystkim mogliśmy się dowiedzieć ze strony zawodów przed startem. Jeśli organizatorzy napiszą, że przy trasie koncertowo będą kibicować wolontariusze, to czy im uwierzymy? 🙂 W piękny medal uwierzymy, widząc go wcześniej na zdjęciu, ale kwestia dopingu rozwiązuje się dopiero podczas biegu. Czemu poświęcam temu wątkowi miejsce? Przez cztery ostatnie kilometry, tuż po wbiegnięciu do Gniezna otrzymałam doping, o jakim marzę na każdych zawodach. Każda z grup wolontariuszy miała inny kolor koszulek, inne były sposoby motywowania, ale skutek pozostawał niezmienny – najtrudniejszy odcinek (jeśli wezmę pod uwagę fakt, że na ostatnich kilometrach „moc już nie ta”) pokonałam swobodnie. Dreszcz pozytywnych emocji przekazywanych przez kolejne punkty kibicowania nie opadł między 17. a 21. kilometrem. A wcześniej? Nieco rzadziej, ale wcale nie ciszej motywowano biegaczy do boju. Ano boju, bo do pokonania był nie tylko dystans, ale też całkiem sporo górek, dolin i mocno odczuwalnego wiatru na otwartych polach.

IMG_1964

Co teraz po mecie, której tak bardzo psychicznie potrzebowałam? Ostatnie podrygi moich nóg przed maratonem i coraz mniej spokojne ale coraz bardziej ekscytujące sny. Ciągle odnoszę wrażenie, że 19 kwietnia (Cracovia Maraton) był… przedwczoraj? No dobrze, dwa półmaratony temu? 😉

IMG_2025

13 września odbył się również 5. Tarczyn Półmaraton. Brałam udział w czwartej edycji tego biegu i przyznaję, miałam olbrzymi dylemat – wrócić na szlak, który bardzo polubiłam czy poznać nowy? Musiałam dokonać wyboru. I nie żałuję, bo podjęłam przemyślaną decyzję wierząc, że to najlepsze, co mogłam zrobić dla siebie w tamtym momencie. W obliczu tak szerokiej gamy interesujących imprez biegowych życie stało się dla mnie jeszcze większą sztuką wyboru 🙂

IMG_2038

I wiecie co? Myślę, że im więcej trudnych biegowych wyborów tym lepiej – zalejmy ulice, lasy, góry wartkim strumieniem uśmiechu! 🙂

Aga

 

LINK DO GALERII ZDJĘĆ ——> http://przetartyszlak.pl/web/38_B_L/

Posts published: 243

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.