Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

1. Rogoziński Półmaraton Przemysła II, debiut szyty na miarę wszystkich uczestników.

To jeden z tych biegów, na których bardzo chciałam być przede wszystkim ze względu na malowniczy krajobraz. Poprowadzenie części trasy przez rezerwat w momencie, kiedy z drzew coraz usilniej spadają liście a wokół zachwyca ich bezmiar to według mnie kluczowy atut organizacyjny Półmaratonu Przemysła II. Zdjęcia, które Wam prezentuję nie zostały poddane żadnej obróbce. A skoro tak to wygląda w obiektywie, to znaczy, że na żywo było jeszcze lepiej.

IMG_8861

Cieszę się, że miałam możliwość podziwiać jesienny las na rozmyślnie wytyczonej przez organizatorów ścieżce. Czy można powiedzieć, że np. Półmaraton Szakala Dookoła Lasu Łagiewnickiego był mniej lub bardziej urokliwy? Nie, dla mnie takie rzeczy nie podlegają porównaniom. Dwa tygodnie temu byłam również szczęśliwa, tyle że w innym rejonie Polski. Rogoziński bieg prowadził głównie drogą asfaltową, ale muszę przyznać, że w pamięć wryła mi się zalesiona część trasy. Kilka kilometrów, jakie były do pokonania w rezerwacie przyrody Buczyna przodują w moich wspomnieniach, przeplatając się z wdzięcznością do kibiców mijanych po drodze.

IMG_8496

Po raz kolejny miałam przyjemność brać udział w kameralnym biegu (tutaj 350 zawodników), w którym chętnych było więcej aniżeli miejsc na liście startowej. Daleko pamięcią sięgać nie muszę – tydzień temu na Bieg o Gorącą Dynię również dostałam się niemal na ostatni moment. Debiut organizacyjny w Rogoźnie był według mnie bardzo udany. Byłam mocno podbudowana widząc, że wszyscy wolontariusze uśmiechali się do biegaczy, dodając im otuchy. A może odwzajemniali uśmiechy zadowolonych z biegu zawodników? Nie wiem która ze stron ożywiała bardziej tę atmosferę, jednak obserwując z boku to, co działo się wokół mnie stwierdzam, że trudno byłoby znaleźć kogoś, kto pomagał przy organizacji biegu czy zabezpieczaniu trasy z przymusu.

IMG_8103

Doznania estetyczne stanowią doskonałe uzupełnienie imprez biegowych. Prawdopodobnie gdybym przyjechała do Rogoźna poprawiać wynik, troszkę bym marudziła z powodu zróżnicowanego terenu i podbiegów. Chociaż jak znam siebie szybko skupiłabym się właśnie na estetyce, zapominając o pewnych nierównościach we własnym tempie 🙂 Tutaj nie spieszyłam się specjalnie do mety, szczególnie w rejonie rezerwatu. A o tym, że podobało mi się bardzo świadczyć może fakt, że wśród drzew dziwnym zbiegiem okoliczności nie zauważyłam części tablic z oznaczeniem kilometrów, oddałam się urokowi natury i zaufałam jej. Bieganie, które samo w sobie jest fascynujące, w połączeniu z hipnotyzująco piękną trasą niekoniecznie stwarza idealne warunki do skrupulatnego liczenia kilometrów 😉

rogoznocolll

Wielkopolska zawsze pozostanie dla mnie sentymentalna, bo to właśnie tam (Pobiedziska) przebiegłam swój pierwszy półmaraton. Wróciłam w ten rejon już na kilka innych szlaków i zapewniam Was, że to jeszcze nie koniec 🙂 Półmaraton Przemysła II zaliczam bez wątpienia do startów, dla których warto było przewrócić weekend do góry nogami aby spędzić dwie godziny w biegu. Polecam, gorrrąco polecam 🙂

IMG_9117

Gdyby nie fakt, że swoją opaskę w takim samym kolorze jak u koleżanki za plecami mam przewieszoną przez rękę, pomyślałabym, że stoję za mną ja 😉

Dziękuję organizatorom za to, że mogłam wziąć udział biegu mimo podjęcia decyzji tak późno. Dziękuję za życzliwe podejście i stworzenie atmosfery, która udzieliła mi się już w biurze zawodów a została ze mną do dziś. Patrzę na zdjęcia i zazdroszczę sobie wczorajszego południa 🙂

Aga

Posts published: 235
Wyszukiwarka
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.