Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

„Niech żyje bal!”

„Życie, Kochanie, trwa tyle co taniec” Agnieszka Osiecka

Są takie utwory, do których wracam bardzo często i nigdy mi się nie nudzą. „Niech żyje bal” z ukochanych przeze mnie lat 80. do takich właśnie należy. Odnajduję w nim bodziec do zabawy, optymizm, ogólnie pojętą chęć brania z życia garściami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie uważacie, że każda nuta tego utworu niemal zmusza do pozytywnego działania? Drugiej szansy nie będzie, bal mamy raz.

Mam 23 lata (jeszcze przez kilka miesięcy) i zastanawiam się czasem, co chciałabym zmienić w swoim życiu. Mam wewnętrzne poczucie spokoju powodowane myślami, że każdy krok, jaki zrobiłam w przeszłości, miał swój cel, który uwidoczni(ł) się po krótszym bądź dłuższym czasie. Nawet jeśli coś wydarzyło się przypadkiem, może zaowocować w przyszłości. W zasadzie często to właśnie przypadki determinują dalsze życie. Miejsce, w którym się rodzimy, szkoła do której wysyłają nas rodzice a później ta, którą wybieramy sami (aczkolwiek ja ją wybrałam nieco przypadkowo), praca, którą z mniejszym bądź większym trudem udało nam się znaleźć i osoby, które spotkaliśmy na każdym z tych etapów – to Nas kształtuje.

Ale nie oddawajmy największego hołdu przypadkom. Nasze nastawienie, poziom automotywacji, samokontroli, impulsywności etc. warunkują w dużej mierze sposób przejścia przez życie. Dla mnie ważna jest jeszcze (Kobieto, puchu marny!) intuicja.

Każdego dnia uczymy się czegoś nowego, innego bądź też utwierdzamy się w przekonaniu, że to, co już zostało zakwalifikowane do bagażu doświadczeń czyni Nas silniejszymi. Upadki również czynią Nas silniejszymi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Te słowa napisałam nieco ponad 3 lata temu i dziś nie wstydzę się żadnego spośród nich. Znajdując wówczas siebie w muzyce, w książkach, w ciszy, wciąż szłam w tym samym kierunku. Popełniłam wiele błędów, ale to one mnie zaprowadziły tu, gdzie dziś jestem. Bo te błędy niekoniecznie były przypadkowe. Gdybym w pewnym momencie swojego życia nie miała źle, nie wiedziałabym, że może być lepiej.

Może to wygodnie myśleć, że wszystko w życiu jest po coś, bo wtedy łatwiej jest nie żałować. Ja nie żałuję niczego, i wcale nie dlatego, że te słowa na moim tatuażu ładnie brzmią po francusku. Nie żałuję, bo wszystko, co robiłam w danym momencie, robiłam uważając, że jest to dla mnie wówczas najlepsze rozwiązanie. Niezależnie od tego, czy sercem czy rozumem, intuicyjnie kierowałam się w jedynym możliwym moim zdaniem kierunku. Często z perspektywy czasu okazywało się, że niestety wybierałam to drugie lewo. Ja jednak wolę żałować, że popełniłam błąd, niż pluć sobie w brodę, że nie spróbowałam.

Dziś, poza większym o te trzy lata doświadczeniem życiowym mam coś, co jest ze mną związane mam nadzieję nierozerwalnie – bieganie. A po błądzeniu na różnych ścieżkach jakiś czas temu otworzył się przede mną szerzej rozdział „Podróże”. Częściowo służbowo, częściowo prywatnie, cieszę się na każdą sposobność poznania w biegu czegoś nowego. Odkąd w moim życiu zaczął się ten nowy, mam nadzieję bardzo długi i treściwy rozdział, wciąż poznaję osoby, które inspirują mnie i sprawiają, że umacnia się moja wiara w ludzi, w samo życie, w sens spełniania marzeń. Część spośród tych osób może nie do końca zdaje sobie sprawę, jak wyjątkowe miejsce zajmują w moim „zabieganym” sercu. Jestem nieśmiała i nie potrafię od razu rzucać się na szyję, mimo iż czasem mam na to wielką ochotę.

O mojej pasji, w miarę śledzenia artykułów na stronie czy wpisów na Facebook’u, wiecie już na pewno wiele. Wkrótce planuję otworzyć nowy rozdział, który będzie mógł nosić tytuł „Podzielę się z Wami tym, co w bieganiu najlepsze”. Ale o tym jeszcze nie dziś.

Dziś mam jedno życzenie. Niech moi Czytelnicy nie będą przypadkowi. Niech to co robię z pasji i z sercem trafia do tych, którzy tę pasję rozumieją i podzielają. Nie jestem Agnieszką udzielającą porad treningowych, bo moje treningi dyktowane są własną intuicją i nie czuję się uprawniona do mówienia Wam, co może być lepsze dla Waszych nóg, Waszych głów czy Waszych dusz. Bardzo chętnie natomiast powiem Wam, jak z tymi sprawami jest u mnie, a to, czy będziecie z moich opowieści o bieganiu czerpać coś dla siebie, zależy od Was. Za każdą Waszą życzliwą chwilę spędzoną z Przetartym Szlakiem dziękuję! Mam nadzieję, że ten czas spędzony ze mną, z moją stroną z czystej ciekawości zamieni się w głębszą, bo dzieloną przez tę samą pasję relację.

IMG_2014

Idę z wiatrem. Ale czasem niespodziewanie zawieje w twarz – wtedy znowu wiatr uczyni mnie silniejszą. Tak będzie do końca świata i jeden dzień dłużej. Można się dziś poddać albo się z tym pogodzić i walczyć każdego dnia o lepsze jutro. Wiele razy mam ochotę skryć się pod kocem, by uciec przed światem. Kiedy ostatecznie wybieram ucieczkę w butach do biegania, za każdym razem czuję wdzięczność do samej siebie, bo to ja jestem odpowiedzialna za to, jak będę funkcjonować na następne kilka(-naście, -dziesiąt) lat!

Niech żyje bal, dla każdego w jego ulubionym tempie!

Aga

Posts published: 242

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.