Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Księżycowy Cross w Ozorkowie. A kto nie widział księżyca, ten gapa!

Nie wszystko w moim biegowym życiu dzieje się na ostatnią chwilę. Księżycowy Cross został zaplanowany z wyprzedzeniem, nawet kilkutygodniowym. Chociaż podjęcie tej decyzji wcale łatwe nie było. Miałyśmy z Kasią na oku trzy biegi, w tym dwa półmaratony i tradycyjnie już ostatnio bieg górski w podwarszawskim lesie. Najpierw dużo na ten temat dyskutowałyśmy, potem rzucałyśmy monetą, potem zapominając co nam wyszło z tego „losowania”, dyskutowałyśmy dalej. Ostatecznie udało się pogodzić kibicowanie na Wesołych Biegach Górskich ze startem w Ozorkowie k. Łodzi, a naszej koleżance spontanicznie wyszedł nawet start w obu tych wydarzeniach. Mnie dystans półmaratonu pasował idealnie a przy okazji wspaniałej atmosfery biegu przekonałam się, że moje nogi radzą sobie bardzo dobrze w ciemności na nieznanym terenie, w zdecydowanej większości crossowym.

Jak podkreślają sami organizatorzy, idea tego biegu nie opiera się na rywalizacji: Rok temu wymyślając i organizując I edycję biegu, chcieliśmy zainicjować spotkanie osób, dla których bieg jest przyjemnością, chęcią mierzenia się ze swoimi słabościami w dość nietypowych warunkach przyrody. Udział prawie 400 osób pokazał nam, że idea jest warta kontynuacji. Jako ludzie MONAR-u chcemy działać na rzecz zdrowego stylu życia, zdrowych relacji między ludźmi. Bieg dla nas jest bardziej spotkaniem osób podobnie myślących, o podobnej wrażliwości i potrzebach, niż sportową rywalizacją. (źródło: http://ksiezycowycross.pl/) Uważam, że amatorzy biegania, którzy chcieliby spędzić miło czas i sprawdzić swoich sił w dość nietypowych okolicznościach, nie potrzebują większej zachęty.

IMG_2604

Mnie ta formuła przekonuje bardzo, szczególnie, że są to założenia, z którymi w pełni się utożsamiam. Biegliśmy przede wszystkim dla siebie, ale jako grupa tworzyliśmy spójną całość. Ostrzegaliśmy się przed korzeniami, pomagaliśmy sobie oświetlać drogę i nawet naprawiać czołówki. Czasem zastanawiałam się, co robię z obcymi ludźmi w ciemnym lesie (z dziewczynami rozłączyłyśmy się tuż po starcie), ale to bardziej w formie żartobliwej. Podczas całego biegu czułam właśnie taki spokój, jaki najbardziej w tym sporcie lubię. Miałam przyspieszony oddech, ale wrażenie lekkich płuc. Moje nogi całkiem zgrabnie radziły sobie na nierównym podłożu. Nie złościłam się, kiedy zbyt mało widziałam, bo przez większość trasy miałam obok siebie innych biegaczy, dzięki czemu mieliśmy podwójną smugę światła. Bieg sam w sobie przynosił mi radość. A tej radości nic mi nie zakłócało. To było wspaniałe doświadczenie dla mojego ciała, bo biegło mi się bardzo dobrze, i dla mojej psychiki, bo troski na ten wieczór zostały daleko, za siedmioma lasami.

IMG_2836

Każdy kilometr trasy był oznaczony pięciolitrową bańką wypełnioną wodą, co podświetlone w odpowiedni sposób dało świetny efekt. Ponoć w ubiegłym roku nasz kolega zgubił się na tej trasie, ale coś mi się wydaje, że to euforia go poniosła nie w tę stronę co potrzeba 😉 Bo chyba nie strach przed ciemnością? Nie, na pewno nie. Skoro ja się nie bałam, to znaczy, że zdecydowana większość uczestników również nie przeżyła szoku w lesie 🙂

IMG_2484

Burmistrz Jacek Socha może być dumny ze swojego miasta. Słuchając opinii ludzi, biorąc pod uwagę swoje doświadczenia z biegu, uwzględniając jego specyfikę mam przekonanie, że przyjeżdżając tutaj za rok nie zawiedziecie się. Organizatorzy, którzy sami siebie nazywają osobami niedoświadczonymi w bieganiu, zrobili co mogli, byśmy jako uczestnicy nie zauważyli niedociągnięć. I wcale nie dlatego, że było ciemno 🙂

Aga

 

LINK DO GALERII ZDJĘĆ ——> http://przetartyszlak.pl/web/KCROSS/

Posts published: 240

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.