Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Półmaraton Wiązowski na dobre zakończenie miesiąca.

Zmarnowałam dziś szansę na pobieganie raz na cztery lata, ale za to mam dodatkowy dzień na regenerację po mocno rozbieganym weekendzie. Półmaraton Wiązowski stał dla mnie pod znakiem zapytania do ostatniego tygodnia poprzedzającego start. Kiedy okazało się, że mogę wykorzystać pakiet, z którego zrezygnowała koleżanka (jeszcze raz serdeczne dzięki!), powiedziałam ostatecznie „tak” i miałam nadzieję, że nie będzie już odwrotu. Chyba dobrze wyważyłam swoje siły, bo poszło mi naprawdę nieźle. No dobrze, uważam że było super 🙂

Lubię biegać półmaratony a ten w Wiązownie znam z poprzedniego roku. Teraz dobiegłam w około 12 minut szybciej i podstawowa refleksja, jaka przychodzi mi do głowy dotyczy tego, że wówczas wykonałam tak samo dobrą robotę jak teraz. Mimo że kiedyś o takim wyniku mogłam pomarzyć, nie czuję, że wygrałam coś więcej. Radość na mecie jest tego samego rodzaju. Oby tak dalej!

Na jakość biegu składa się nie tylko przepracowanie ostatniego miesiąca czy nawet całego sezonu. Dużo zależy na przykład od tego, czy ktoś w środku nocy poprzedzającej start nie obudzi mnie telefonem albo czy nie przesadzę ze śniadaniem (zarówno ilością jak i jakością). Ze swej obecnej formy jestem zadowolona, choć był czas, że możliwość biegania dość dużo i często stała pod sporym znakiem zapytania.

IMG_5050 (2)

Trasa Półmaratonu Wiązowskiego jest przyjazna, choć wbrew pozorom nie brakuje na niej pagórków. To w większości coś z rodzaju tych niewielkich wzniesień, których nie widzisz jadąc samochodem, ale domyślasz się, że są, gdy wskaźnik spalania paliwa skacze do góry. Jestem przekonana, że wielu osobom nie bardzo one przeszkadzały, może nawet wcale, ale ich istnienie jest faktem. Nie żebym narzekała, po prostu z informacji podanych na stronie internetowej można wywnioskować, że jest niemal idealnie płasko. Albo moja wyobraźnia przestrzenna szwankuje 🙂 Mimo wszystko, myślę że to jedna z szybszych tras półmaratońskich.

Dobrze jest być tu i teraz ze świadomością, że to właściwy wybór. To w pewnym sensie olbrzymi luksus. Nie stresowałam się biegiem, bo na ostateczny przedmaratoński sprawdzian formy przyjdzie czas później. Założyłam różowe legginsy, bo najlepiej pasowały mi do butów, które zaczęłam przyzwyczajać do nóg na 3 kwietnia i postanowiłam wszelkie troski zostawić w tyle 🙂

IMG_4650

Robiąc wybieganie w samotności miałabym na pewno gorszy czas – powalczyłam o tempo, na mecie z zadowoleniem przyjmując obecny stan rzeczy. Chwilę jednak pocierpiałam, bo finisz miałam ostry – nie mogło być inaczej, gdy na ostatnich metrach zaczął obok mnie biec pan z kamerą. Tempo narzucił bezlitosne! A mnie wypadało mu dorównać i ładnie się przy tym uśmiechać 🙂

Aga

 

Galeria zdjęć ———-> http://przetartyszlak.pl/web/XXXVIPW/

 

Posts published: 243

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.