Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Wesołe Biegi Górskie, runda 4.

Na Wesołych Biegach Górskich podczas poprzedniej rundy przeżywałam same wzloty, ale dziś przekonałam się, że formy, z naciskiem na jej stronę psychiczną, nie da się stale poprawiać lub przynajmniej utrzymywać na stałym poziomie, kiedy całą energię traci się na odpieranie negatywnych emocji z otoczenia.


Po raz pierwszy odkąd biegam, czy to na zawodach czy w samotności, stres towarzyszący mi w życiu zawodowym wziął nade mną górę. Zamiast poczuć się lepiej i rozwijać skrzydła z każdym kolejnym kilometrem, dziś słabłam i gasłam coraz bardziej, aż na czwartym okrążeniu zeszłam zrezygnowana z trasy. Upadek był bolesny. Przegranie walki ze sobą samym jest dużo gorsze, niż na przykład przybycie jako ostatni zawodnik na metę. Zwłaszcza, że nie tyle liczy się dla mnie miejsce w grupie, co świadomość, że nie poddaję się, idę do przodu, pokonuję własne słabości.

Usprawiedliwiam się tym, że trudno jest być formie, kiedy ze stresu ma się serce na wysokości gardła. A wtedy siłą rzeczy sen i zdrowe odżywianie pozostawiają wiele do życzenia. Nie miałam ochoty wstać dziś z łóżka, ale po cichu liczyłam, że endorfiny zrobią swoje i po biegu poczuję się o niebo lepiej. Tymczasem do kolekcji doświadczeń biegowych dołączyło jedno z najmniej przyjemnych.

Nie pozostaje mi nic innego jak wziąć się w garść przed jutrzejszym półmaratonem i pocieszać się, że aby docenić sukces na mecie, trzeba poznać smak głębokiej porażki. Będzie jeszcze przepięknie!

Pozdrawiam wszystkich wspaniałych, twardych zawodników. Zapraszam do oglądania galerii, na trzynastkę nie zwracajcie uwagi, bo wyglądała dziś jak cień samej siebie 😉

IMG_9023

Do (lepszego) jutra!

Aga

Posts published: 242
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.