Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Zimowe Biegi Górskie w Falenicy – runda finałowa

Za nami finałowa runda Zimowych Biegów Górskich w Falenicy. Brałam w nich udział po raz pierwszy i nie czuję jeszcze chyba sentymentu do tych zawodów, o którym wiele z Was mówi, niemniej jednak jeździłam tam z nieskrywaną przyjemnością. Spodobało mi się! Trasa była ciekawa, organizacja jeszcze lepsza 🙂

Zarówno ten cykl biegów, jak i przeplatające się z nim Wesołe Biegi Górskie były dla mnie treningową odmianą. Dzięki temu, że brałam wcześniej udział w (co prawda niewielu, ale jednak) biegach górskich, wiedziałam, ile satysfakcji przynosi ten rodzaj wysiłku. Ponadto uznałam, że zawody te będą dobrą formą przygotowania do Biegu Rzeźniczka, na którym będę debiutować w czerwcu tego roku.

Cóż mogę powiedzieć, jestem wdzięczna, że mogłam tam z Wami być!

Zapraszam do oglądania galerii z rundy finałowej, którą przygotował dla Was niezawodny fotograf.

Do zobaczenia na szlaku!

Aga

 

Poniżej kilka słów od pana fotografa 🙂

Wyjątkowo dzisiaj Agnieszka podjęła decyzję o nie biegnięciu. Zaplanowana przerwa w treningach. Postanowiłem sam udać się na te fascynującą trasę.
Nie ukrywam, że nieprzewidywalna Warszawa pozwoliła mi dotrzeć nieco po starcie zawodników. Jednak ustawiwszy się w moim tradycyjnym miejscu tj. tuż przed metą ochoczo zacząłem pstrykać zdjęcia.
I tu kolejny problem. Aura wybitnie nie sprzyjała elektronice. Ambicje i zaangażowanie zawodników były fascynujące pomimo siąpiącego deszczu i chłodu spowodowanego wilgocią, przenikającego do szpiku kości. Mimo starań i wysiłków z mojej strony aby uwiecznić każdego w jego walce z własnymi słabościami aparat raz po raz odmawiał posłuszeństwa. Woda i elektryczność nie są dobrymi partnerami.

Zamieściliśmy jednak zdjęcia które mogą być nie do końca ostre, uważając że każdy powinien mieć możliwość uwiecznienia swojego wysiłku.

Nie omieszkałem pstryknąć kilku fotek podczas „gali” finałowej. Myślę że większość z Was znajdzie coś dla siebie. Tych których nie złapałem serdecznie przepraszam. Może inne galerie zrekompensują braki.

Pozdrawiam
Photopstryk Przetartego szlaku 🙂

P.S.
Chylę czoło przed osobami które podjęły trud organizacji biegu i w 100% wywiązali się z tego. Będę śledził kolejne edycje być może również z aparatem w ręku. Tak trzymajcie!!!

Posts published: 241
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.