Przetarte szlaki w maju 2016.

Kiedy zajrzałam do mapek biegowych z maja, poczułam się tak jakbym sięgała pamięcią wstecz dużo dalej niż miesiąc. Chyba nie chodzi o to, że tak wiele się nabiegałam, chociaż wszystkie te miejsca i przeżycia (tak się składa, że poznawałam poza miejscem zamieszkania same nowe ścieżki) wspominam jako wartościowe. Rzecz w tym, że maj stał się dla mnie miesiącem ważnym przede wszystkim pod kilkoma względami, które nie są związane z obszarem Przetartego Szlaku i będę na niego siłą rzeczy patrzeć przez ten właśnie pryzmat. Fakt, że przy tym udało mi się zrealizować założenia dotyczące sportu, w tym wszystkie zaplanowane z mniejszym lub większym wyprzedzeniem zawody świadczy tylko o tym z jakim zaangażowaniem podchodzę do swojej pasji. W natłoku tej niebywałej codzienności majowej nie mogę się już doczekać przyszłego piątku, kiedy to wraz z sześcioma osobami wyruszymy w kierunku Rumunii, gdzie pozostawiłam swój pierwszy ślad w październiku. Mam nadzieję, że tam wreszcie odetchnę pełną piersią, odetnę się od stresów i niepewności i przywiozę Wam same ciekawe relacje z naszych poczynań. Wyjazd ten traktuję jako symboliczny początek jeszcze lepszej mnie 😉

IMG_4249

Chyba dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że wszystkie poniżej wymienione miejsca (poza kwietniowym jeszcze Toruniem) odwiedziłam na biegowo po raz pierwszy. Wyszczególniam je, przywołując tytuły i linki do pisanych na bieżąco relacji. Zanim przejdziecie do mapek, pozwolę sobie na jeszcze jedną małą dygresję. Nie planowałam ustanowić maja miesiącem „nowości” na Przetartym Szlaku. Wszystkie poniższe wybory dokonane zostały przeze mnie w zgodzie z własnymi przekonaniami, chęciami, potrzebą, intuicją. O biegach dowiaduję się z różnych źródeł, od sieci poprzez znajomych i organizatorów. Tylko robiąc to, co uważam za dobre dla siebie może się efektywnie przełożyć na odbiorów moich działań, czyli na Was 🙂 W ten sposób zamierzam żyć i nigdy nie doświadczyć wypalenia! No dobrze, już zapraszam do zapoznania się z biegową pigułką ostatniego miesiąca.

  1. Majówkowe bieganie w Toruniu i Bydgoszczy. Co prawda bieg w Toruniu odbył się 30 kwietnia, niemniej jako że przełom miesiąca spędziłam w tych dwóch miastach a przy tym napisałam o nich w jednej relacji, pozwalam sobie na umieszczenie go w majowych wspomnieniach. O dawce pozytywnych emocji stamtąd możecie przeczytać we wpisie 🙂

Torun

Bydgoszcz

2. Trakų pusmaratonis 2016. Mój pierwszy litewski szlak. Nie ma co ukrywać, to najbardziej oczekiwana przeze mnie impreza sportowa w minionym miesiącu. Starałam się przedstawić ją tak, żebyście zostali skutecznie zachęceni do odwiedzenia Trok, a w osobnym wpisie też Wilna 🙂 Zresztą, wystarczy spojrzeć na tę mapę poniżej. Według mnie jest niebywała!

IMG_6033

Trokimapa

3. Bieganie w gminie Szelków. Relacja z biegu okiem miłośniczki domowej atmosfery. Po upływie niemal 20 dni od biegu mam o nim tak samo dobre zdanie, jak to zawarte w relacji. Kropka w kropkę!

Szelkow

4. Kurpie – półmaraton życzliwości. Relację pisałam z największą lekkością spośród wszystkich innych tekstów powstałych w minionym miesiącu. Popłynęłam w zachwycie nad atmosferą 😉

Ostroleka

5. Krynica Morska. Dzień po Półmaratonie Kurpiowskim biegałam po plaży. Byłam uradowana, bo nie dość że było bardzo ciepło, co jak wiecie uwielbiam, to 10 kilometrów pokonałam bez najmniejszych trudności. Niedzielny bieg nie pozostawił w moim ciele najmniejszych odczuwalnych skutków ubocznych. Nie mogę się doczekać następnego razu, najlepiej w mocno dodatniej temperaturze!

KrynicaMorska

6. Mazowiecka Piętnastka, która przydarzyła się podczas wielkiego upału. Świeżutkie wspomnienie, świeżutka opalenizna 😉 Dobry wybór na zakończenie długiego weekendu, bardzo polecam bieganie po Mińsku Mazowieckim!

IMG_2085

MinskMazowiecki

Maj jest dla mnie owocny pod każdym względem. I radości z pasji, stresu, potknięć i ekscytujących powodzeń. W nowy miesiąc wchodzę z wiarą w jutro, jaka od dawna mi nie towarzyszyła. Mam nadzieję, że moja fundacja jeszcze bardziej rozkwitnie razem ze mną 😉 Trzymajcie kciuki!

Aga

Posts published: 243
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.