Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Bieganie z duchami podnosi samoocenę.

Bieg z duchami odbył się po raz drugi. Bardzo się cieszę, że mogę od początku patrzeć na to, jak się rozwija a przy okazji sprawdzić, czy po upływie roku moje podejście do strachu się zmieniło. Tak, myślę o nim z dreszczykiem i nie uważam tego za dziwne. Od zawsze bałam się ciemności, potwornie!

Zarówno w ubiegłym roku jak i teraz byłam skazana na siebie. Mogłam albo do kogoś dołączyć podczas biegu albo też… ryzykować 🙂 Wówczas spotkałam na trasie dwie dziewczyny, które trochę wcześniej ode mnie odnalazły się w ciemnościach, gdy stawka biegaczy była już mocno rozciągnięta. Pamiętam jak dziś nasz krzyk w momencie, gdy zaatakował nas duch z piłą mechaniczną. Wcale nie jestem przekonana, czy to nie dla tego dreszczyku emocji wróciłam na Jurajskie Ścieżki nocą. Nie chcę myśleć co by się działo, gdybym miała przeżyć tamte emocje w pojedynkę. Uciec od piły plączącej się pod nogami w ciemnym lesie… to było coś!

IMG_1779

Podczas obecnej edycji biegłam cały czas sama. Od czasu do czasu, gdy nie widziałam niczego poza ciemnym lasem a słyszałam z oddali krzyki (duchów bądź biegaczy), przyspieszałam by kogoś dogonić lub delikatnie zwalniałam by ktoś dogonił mnie 🙂 Przez pierwsze 4-5 kilometrów duchy może były, ale mnie wybitnie nie chciały straszyć. Zaczynałam się smucić! Na szczęście przestałam być w końcu dla nich niewidoczna. Wyskoczył taki jeden z drugim od czasu do czasu, aż usłyszałam swój ulubiony warkot z zeszłego roku i zaczęłam zwalniać nastrajając się, by „dobrze” uciec. Na przykład by nie potknąć się o tę niebezpieczną maszynę 🙂 Niestety, piła warknęła raz, drugi, trzeci i bez większych problemów ją minęłam bo duszek nie ruszył się z miejsca. Do mety miałam jeszcze chyba nieco ponad trzy kilometry, była więc szansa na zaskoczenie które potem miałabym wspominać jako numer jeden drugiej edycji.

Zaskoczenie nastąpiło przy strażnicy. Przede wszystkim tam duchów było więcej niż na wcześniejszych odcinkach. Szczególnie zapamiętam jednak jednego spośród nich. Ten duch był kobietą 🙂 Ubrana na biało, jak przystało na prawdziwego ducha, wydawała z siebie okrzyki przerażenia, których nie powstydziłby się niezły horror. Schowana za kamieniem, wyskakiwała zza niego jawiąc się zawodnikom jako przerażająca zjawa. Brawo dziewczyno, zapewniłaś mi dawkę emocji, na którą czekałam.

DSC03586

Dalej duchy nie odpuszczały. Niby do mety blisko, ale zagrożenia wciąż czyhały na nas w lesie. Może nie było to z mojej strony wielkie przerażenie, raczej świetna zabawa, jednak w dalszym ciągu wolałam być bliżej ludzi. Ja i duchy w ciemnym lesie, bez świadków, to jednak za dużo szczęścia na raz 🙂 Wkraczając na ostatni kilometr, podczas biegu gdzie jak by nie patrzeć dominuje biel, pojawiła się wielka biała broda, której właścicielem było nie kto inny jak Święty Mikołaj 😀 Razem ze swoim pomocnikiem z wielkim uwielbieniem rozdawali rózgi. Wspaniały akcent na zakończenie. Potem nastała już jasność latarni i rozlegały się oklaski kibiców.

Biegaj z Duchami Jurajskimi Ścieżkami, dystans 9 km, do wyboru bieg lub Nordic Walking, ilość podbiegów hmmm… w ciemnościach wydaje się być nieskończona 🙂 Trasa to w 98% asfalt (w tym tylko troszkę kostki brukowej, jak podają sami organizatorzy). Zbiegi występują również, ich ilość jest niezbyt skromna.

IMG_1628

O reklamę nikt mnie nie prosił, jest ona podyktowana moją rosnącą wciąż odwagą przebywania w ciemnościach a co za tym idzie rozpierającą dumą i radością. Bieg z duchami w Żarkach podnosi samoocenę 😀

Aga

Posts published: 246

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.