Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Dookoła Półwyspu Iberyjskiego. Barcelona.

Od momentu przeczytania pewnej lektury Barcelona była moim absolutnym top miejscem na prywatnej mapie podróżniczej (którą skądinąd mam jedynie w głowie). Czas, jaki miałam na nią przeznaczony był oczywiście zbyt krótki. Wybór miałam prosty – albo rozkoszuję się jednym bądź kilkoma miejscami podczas urlopu albo urządzamy sobie szaleństwo podróżnicze w miarę możliwości. Wybraliśmy to drugie.

 

img_5320

Barcelona. Ta nazwa jest obłędna sama w sobie. Brzmi jak zachód słońca w Tarifie. Niepowtarzalnie. Żadnego miasta nie jestem w stanie porównać do Barcelony… bo nie 🙂 Carlos Ruiz Zafon jest za to odpowiedzialny już od kilku lat. Dlatego też mój punkt widzenia nie jest do końca obiektywny, ale jako sentymantalna kobieta mam do tego pełne prawo 🙂

IMG_5323

W Barcelonie toczy się normalne życie. To przecież oczywiste. Chodziłam po tym mieście i zastanawiałam się jak to jest – czy ludzie, którzy tu mieszkają nie zapomnieli aby przypadkiem o magii, która wisi w powietrzu? A potem popatrzyłam na te korki, olbrzymi miejski zgiełk, odetchnęłam kilka razy parnym powietrzem i zrozumiałam, że  to po prostu moje pierwsze wrażenie. Mój pierwszy kontakt ze spełniającym się marzeniem. Tu się żyje i pracuje jak wszędzie. Do wszystkiego człowiek się przyzwyczaja. Na szczęście wystarczy kilka wolnych chwil czy tęsknota za domem, by przypomnieć sobie, że żyje się w świetnym miejscu.

IMG_5342

IMG_5272

Fontanna Trzech Gracji.

IMG_5281

Plaça Reial. Zafon był tu częstym gościem!

IMG_5326

Katedra Świętej Eulalii.

IMG_5299

Barri Gòtic, centrum Starego Miasta w Barcelonie.

IMG_5291

Widok na Wzgórze Montjuic.

Na Górę Żydowską (Montjuic) nie dotarłam, ale długi spacer na Starym Mieście i obiad na ponoć najbardziej uczęszczanej przez turystów ulicy La Rambla (nie zapominajmy o czasie poświęconym na szukanie miejsca do zaparkowania) sprawiły, że czasu wystarczyło nam już jedynie na odwiedzenie Parku Güell. Tylko albo aż, bo budowle zaprojektowane przez Gaudiego są jednym z elementów, z którymi Barcelona od dawna kojarzy mi się najbardziej. Główne wejście do parku znajduje się na dole, ale warto też zahaczyć o punkt widokowy na wzgórzu, do którego podjechaliśmy od drugiej strony. Trochę mi to zrekompensowało brak czasu na odwiedzenie Montjuic. Panorama Barcelony jest piękna, co staraliśmy się oddać na zdjęciach.

IMG_5353

IMG_5361

Widok w stronę plaży La Barceloneta i słynnego hotelu La Vela (jego nazwa pochodzi od kształtu żagla).

IMG_5363

Na zdjęciu najbardziej rzuca się w oczy strzelisty biurowiec Torre Agbar.

Antonio Gaudi „pokolorował” część Barcelony, stając się jedną z wizytówek miasta. Architekt jest autorem wielu wspaniałych dzieł niejednokrotnie przywodzących na myśl baśnie.

IMG_5381

IMG_5392

 

bty

IMG_5395

IMG_5384

Pan, który udaje, że ma na czym siedzieć 🙂 A może Pani?

Sagrada Familia, prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny zabytek Barcelony, również ma historię związaną z Gaudim. Obecnie świątynia jest w remoncie. Zdaje się, że stałym bo jej budowa nigdy nie została dokończona.

Sagrada Familia.

IMG_5264

Sagrada Familia po zmroku.

Nie przepadam za zwiedzaniem ściśle określonych miejsc w celu odhaczenia ich z listy przewodnika. Powtarzałam to wielokrotnie. Chyba że moim przewodnikiem staje się ukochana powieść – to zupełnie coś innego. Śladami „Cienia wiatru” powinnam chodzić po Barcelonie, czytając go na bieżąco. A mając na zobaczenie Barcelony jedną dobę… wytyczyłam swój własny ślad, własny przetarty szlak. Niezwłocznie po dokończeniu obecnej książki wracam do Zafona. Bo podróże sentymentalne nadają mojemu życiu sens. I stają się inspiracją do przemierzania wciąż nowych szlaków.

IMG_5324

Na każdym kroku Barcelona oferuje coś ciekawego. Mam nadzieję, że podczas kolejnych wizyt w tym mieście nie zmienię zdania!

To ostatnia część mojej opowieści o podróży dookoła Półwyspu Iberyjskiego. O pobycie na Costa Brava wspomnę nieco podczas prezentowania mapek z biegów. A część zachowam.. dla siebie, bo mam z tego wyjazdu dużo romantycznych wspomnień. Z Hiszpanią się nie żegnam, wierząc, że jeszcze do niej wrócę. Może w inne miejsca a może śladem Przetartego Szlaku? Nie zapytam czy podobały się Wam wszystkie odcinku tego cyklu relacji, bo boję się usłyszeć, że fajnie się oglądało zdjęcia i tyle 😉 Boję się to usłyszeć, bo włożyłam dużo serca w teksty, choć nie ukrywam, że dobór zdjęć spośród setek innych nie był łatwy.

Do zobaczenia na Lazurowym Wybrzeżu.

Aga

Posts published: 245

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.