Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

VII Bieg Pomiędzy Zamkami Ciechanów – Opinogóra Górna. Spełniamy marzenia w pięknych okolicznościach przyrody!

W długi majowy weekend mogliśmy przebierać w imprezach biegowych, i jak zwykle wybór łatwy nie był. Do Ciechanowa przyciągnęła mnie po pierwsze odległość (część majówki spędzałam w okolicach Wyszkowa, więc miałam stosunkowo blisko), a po drugie idea biegu, czyt. start i meta w okolicy dwóch zamków. Jedna pętla to coś, co w bieganiu lubię najbardziej, a w połączeniu z ciekawym terenem zawody zapowiadały się obiecująco.

IMG_5945

Nie miałam super dokładnie opracowanej taktyki, ale bardzo chciałam pobiec na rekord. Początkowo trochę za szybko wystartowałam, jednak po dwóch kilometrach moje tempo nieco spadło i pozostało stabilne do mety. Nie będę Was zanudzać szczegółami mojego posapywania na trasie, zwłaszcza że dla niemałej części z Was mój rekord (w okolicy 50 min. 20 sek. – wciąż czekam na oficjalne wyniki na stronie!) to truchtanie.

W bieganiu najważniejsze są dla mnie owe osławione przez osoby aktywne fizycznie endorfiny, ale bardzo miło jest widzieć, że regularny wysiłek przynosi też inne efekty poza dobrym nastrojem. Nieustanne pokonywanie własnych słabości nieprawdopodobnie mnie napędza. Zachłannie chcę więcej i więcej. Czego? Przesuwania granic swoich możliwości.

Bardzo często startuję w zawodach dla frajdy, dla złapania dużej dawki optymizmu od innych biegaczy, dla nieustannego utwierdzania się w przekonaniu, jak łatwo dając sobie bolesnego kopa można wywołać długotrwały uśmiech na twarzy. Tym razem czułam, że na zawody jadę po coś więcej. Na ostatnich 20-30 metrach, kiedy zaczynało mi się robić słabo wiedziałam, że dałam z siebie tyle ile tego dnia mogłam dać. Dla usprawiedliwienia tych sekund, których zabrakło mi do złamania 50 min. mogłabym ponarzekać na podbiegi, których nie było mało. Nie ponarzekam, bo trasa była piękna – zielona i słoneczna. A kolejne rekordy będę bić przy okazji przygotowań do następnych maratonów, bo dystans królewski upodobałam sobie najbardziej 🙂

IMG_6057

To właśnie takie biegi – wśród pól, lasów, łąk, gdzie poza medalem otrzymujemy piękną opaleniznę wspominam najmilej. W ubiegłym roku byłam na kilku takich (Goworowo k. Ostrołęki, Nowa Wieś Wielka k. Bydgoszczy czy prześliczny Golub-Dobrzyń to tylko niektóre z moich ulubionych przetartych szlaków) i już nie mogę się doczekać odwiedzenia tych miejsc powtórnie. Są miejsca, do których zawsze chętnie będę wracać 🙂

Zapraszam do oglądania galerii z Biegu Pomiędzy Zamkami. Każdy z biegaczy powinien znaleźć choć jedno swoje zdjęcie.

Życzę Wam przepięknego maja o zapach bzu!

Aga

Posts published: 235
Wyszukiwarka

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.