Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Zmiana otoczenia na kilka(naście) kilometrów korzystnie wpływa na psychikę!

Lubię traktować bieganie jako pretekst do odwiedzania różnych ciekawych miejsc. Kiedy wiem, że będę miała możliwość przynajmniej na godzinę zboczyć z trasy głównej, żeby włożyć buty do biegania, nie waham się ani chwili. Oczywiście wskoczenie w sportowy strój nie jest takie proste. To, czy korzystam z każdej biegowej okazji zależy choćby od tego, czy wracam do domu, czy też muszę „pachnieć i wyglądać”, udając się w miejsce publiczne 🙂

Często mam w samochodzie awaryjny komplet sportowy. Dzięki temu udało mi się już na przykład zwiedzić na biegowo pola bitwy pod Grunwaldem, obiec dookoła jezioro Platyny czy Jezioro Domowe Duże na ziemi warmińsko-mazurskiej. Za granicą naszej rozbieganej Polski udało się pobiegać w Berlinie, Poczdamie czy Londynie. Ostatnia wycieczka do Rumunii to inny temat, bo tam pojechałam przede wszystkim po to, żeby pobiegać po Szosie Transfogaraskiej. Bywało i tak (na szczęście rzadko), że chcąc zatrzymać się przy jakiejś uroczej ścieżce mijanej po drodze do wyboru miałam biegać w jeansach albo nie biegać wcale. Do dziś pamiętam to dziwne, ale jednocześnie ciekawe uczucie – tylko las i ja w zupełnie niesportowym, coraz bardziej mokrym od potu ubraniu.

belllaklal

Tak samo jak dobrze jest raz na jakiś czas zmieniać rodzaj i intensywność ćwiczeń, by ciało nie przyzwyczaiło się a tym samym nie przestało reagować na wybraną aktywność, korzystny wpływ na jakość biegu ma wybór innej ścieżki. Być może to tylko moje widzimisię, być może dobrze czujecie się tylko na swoich stałych biegowych trasach? Takie uprawianie sportu również jest przyjemne, o ile Wam to odpowiada. Osobiście mam kilka ulubionych miejsc wokół domu, które wybieram na co dzień w zależności od planowanego danego dnia kilometrażu, ale nie wyobrażam sobie, że miałabym się ograniczyć do jednej dzielnicy w konkretnym mieście.

ananannnn

W odkrywaniu nowych ścieżek biegowych ciekawe jest to, że nigdy nie wiem do końca, jak długi będzie mój trening. Są miejsca, w których mogę przewidzieć i zaplanować dystans, ale więcej jest tych, gdzie biegnę przed siebie nie wiedząc dokąd mnie nogi poniosą. Oczywiście ograniczenie czasowe robi swoje, niemniej niejednokrotnie wyskakując z samochodu na szybką piątkę moje oczy chcą chłonąć więcej i dłużej. Godzina już zwykle wystarcza na zaspokojenie potrzeby ruchu i poznania.

Biegowy szlak jest niezwykły już poprzez sam fakt, że można na nim zostać sam na sam ze sobą, zostawiając w tyle zbędny balast. Dla tego świeżego powiewu wolności warto znaleźć się za nieznanym zakrętem. Każda spotkana później osoba będzie nam nieświadomie wdzięczna, bo ze spełnionymi, uśmiechniętymi osobami obcuje się nieporównanie przyjemniej! 🙂

Aga

Posts published: 242
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.