Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Sentymentalny powrót do Tarczyna.

W Tarczynie debiutowałam dwa lata temu. Pamiętałam, że trasa jest malownicza i że jabłek, tych już zerwanych dla biegaczy, jest pod dostatkiem. Teraz miałam być na półmaratonie jakieś 1 300 kilometrów stąd, jednak wyszło tak, że oddaliłam się od domu o zaledwie pół godziny drogi. Poważnie rozważałam brak udziału w biegu zorganizowanym na rzecz samotnego wybiegania, ale po krótkich rozważaniach adrenalina startowa wygrała. Postawiłam sobie jeden podstawowy warunek – biec na tyle wolno, żeby aż do mety nie utracić całego zapasu sił. Szybki półmaraton już za mną (Piła, zaledwie tydzień wcześniej) a maraton tuż tuż. Trzeba się oszczędzać. Spełnienie tego warunku zaburzyła dość mocno pogoda. Owszem, lubię upały, kręci mnie bieganie w wysokich temperaturach ale z utrzymaniem tempa jest wtedy naturalnie trudniej.

img_2155

Początek trasy pokonałam dość niechętnie, ale im dalej tym lepiej mi się biegło. Zważywszy na trudne warunki było to dla mnie mocno zaskakujące. Do tej pory nie wiem, gdzie się podział np. trzynasty kilometr. Taka chwila zapomnienia była możliwa zapewne dlatego, że miało to miejsce w lesie. A dodatkowo, myślami błądziłam po styczniu 2017, bądź co bądź miesiącu zupełnie nieupalnym 🙂 Dopiero gdzieś w okolicy siedemnastego kilometra, w pobliżu tej pięknej tęczy co to ją dopiero na zdjęciach zobaczyłam, upał realnie mnie spowolnił. Na ostatnim punkcie nawadniania wypiłam nieco za dużo wody i żeby nie narażać się na nieprzyjemne skutki, jeszcze trochę zwolniłam. Odnoszę wrażenie, że mimo zaburzenia rytmu biegu to był fajny, świadomy start. Z uśmiechem, bez spięcia, bez żalu za traconymi po drodze minutami. Bywało, że z cięższym oddechem i spoglądaniem z ciekawością na zegarek.

img_2406

W poczuciu komfortu pomagali nam wolontariusze sprawnie operujący kubkami z wodą (na jakieś żółte płyny nie zwracam na trasie uwagi), kurtyny wodne zapewnione przez organizatorów i, za co szczególnie dziękuję, przez wielu mieszkańców. Kibice wspierali nas nie tylko słowem, ale przede wszystkim wodą, do picia również. Brawo za empatię 🙂 To była najlepsza niespodzianka, jaką mogliśmy otrzymać na trasie, bez dwóch zdań.

img_2895

Sympatycznie było stanąć po tej potyczce z upałem na podium. Ale bez względu na to miło będzie mi ponownie kiedyś odwiedzić Tarczyn. Dwa lata temu robiłam tam ostatnie wybieganie przed maratońskim debiutem. Takich rzeczy się nie zapomina. A na pewno nie wówczas, gdy się jest tak sentymentalną osobą jak ja.

Przez ten czas zmieniłam się zarówno ja jak i moje bieganie. Ja dojrzewam, moje bieganie też 😉 Jednak tamte początki miały swój urok, którego dziś nie da się powtórzyć. Tamten czas był taki dziewiczy… Teraz jestem coraz bardziej świadoma każdego kolejnego kroku i jak mantrę powtarzam przy tym sobie: „Nie zatrać przyjemności w bieganiu. Nie ścigaj się ze swoją pasją. Jeśli będziesz robić wszystko ze szczerą przyjemnością, akceptując nieuniknione potknięcia podczas procesu uczenia się na własnych błędach, sukces przyjdzie.

img_3342

Tarczyński półmaraton jest wart polecenia, a uroku dodaje mu spiker, który jest jednym z głównych ogniw tworzących atmosferę biegu. Życzę Tarczynowi nieskończenie wielu kolejnych edycji. A Wam biegaczki i biegacze spełnienia. Nadchodzą przyjazne temperatury dla sprawdzenia tego, nad czym pracowaliśmy w upały 🙂

Aga

Posts published: 241

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.