Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

3. PKO Półmaraton Białystok, wiatr wciąż na fali.

To był szalony dzień. Pobudka o 5, później ponad dwie godziny w aucie, a na miejscu po odebraniu pakietu startowego wielki klops – ulewa. Bardzo poważnie rozważałam rezygnację z biegu, chcąc zrobić trening później, jak już pogoda nieco się poprawi. Na szczęście jednak jakieś 15 minut przed startem po deszczu został jedynie obfity ślad na asfalcie.

Na półmaraton w Białymstoku zdecydowałam się z dwóch powodów – raz, że chcę utrzymywać kondycję ze względu na zbliżający się coraz większymi krokami Bieg Rzeźniczka, a dwa, że to kolejny etap do zdobycia Korony Półmaratonów Polskich. Nad tym, czy trzymam kondycję nieco bym polemizowała, bo po wyniku wiem, że stać mnie na więcej. Czy dużo więcej? Kilka minut na pewno, a to już coś.

A co takiego działo się na trasie, że nie osiągnęłam wyniku o te kilka minut lepszego? Właściwie mogłabym to ująć w postaci jednego argumentu – nie biegłam na rekord. Biorąc pod uwagę moje częste starty w zawodach, muszę się głośno przyznać, że zajechałabym swój organizm bardzo szybko, chcąc co chwila osiągać nowe życiówki. Jednak w tym wypadku nie chodziło tylko o rozsądek w gonitwie za rekordami. Od około 14. kilometra byłam rozproszona bardziej, niż to konieczne by móc utrzymać tempo (im więcej słońca wychodziło, tym bardziej skupiałam się na myśleniu o niebieskich migdałach), a raz po raz denerwowałam się, że znowu (litości!) na biegu towarzyszy mi wiatr. Co prawda nie było tak ciężko jak tydzień wcześniej w Berlinie, ale utrudnienia były wyczuwalne. Wiem, że taki bieg pozytywnie wpływa na kondycję, ale kluczowe jest dla mnie jednak to, że odbiera nieco z przyjemności, jaką sam w sobie jest bieg.

Szlif formy i charakteru w Białymstoku był, ale tęsknię już za biegami w pełnym słońcu latem, co chyba widać na poniższym zdjęciu 🙂

 

IMG_6430

Bardzo mnie cieszy Wasze zainteresowanie zdjęciami z naszego obiektywu. Fajnie wiedzieć, że to, co robimy, ma dla Was znaczenie! 🙂

 

Do następnego!

Aga

Posts published: 246

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.