Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Przetarte szlaki w listopadzie 2016.

Miesiąc minął, nim zdążyłam się za nim obejrzeć. Zaczęło się od pierwszej wizyty u fizjoterapeuty i wyjazdu na świetny bieg do Zgorzelca. Potem wybrałam się na drugi i ostatni w listopadzie bieg zorganizowany w ramach obchodów Święta Niepodległości. Mimo że po małym kilometrażu w październiku zaczęłam sukcesywnie wracać do budowania formy na kolejny sezon i w listopadzie mam za sobą więcej treningów biegowych, to wszystkie ścieżki po 11 listopada prowadziły przez warszawski Mokotów i Wilanów. O ile nie spędziłam tego miesiąca stacjonarnie, to z żadnym bieganiem po lesie (czy gdziekolwiek indziej w trasie) w ciągu dnia roboczego się nie wyrobiłam, bo po prostu za szybko robi się ciemno. A z weekendami bywało też rożnie. Ostatni, z wyjątkiem przerwy na niedzielne bieganie i na ćwiczenia wzmacniające, rolowanie etc. spędziłam przy komputerze, kończąc zalegające od dawna sprawy. W lesie w stroju biegowym owszem byłam, ale to na sesji jesienniej, która wyszła iście zimowo 🙂

Nowych szlaków wiele nie przetarłam, za to sporo uporządkowałam zarówno na stronie (nowy, wciąż jeszcze niedokończony wygląd bloga), zbudowanie od podstaw strony galeria.przetartyszlak.pl  (na szczęście we współpracy z partnerem ale i tak jest to mocno absorbujące zajęcie), jak i we własnej głowie. Cały czas mam wrażenie, że wzrasta moja świadomość własnego ciała, ale nie zamierzam się tu pławić w zachwycie nad sobą bo wiem, że dużo pracy jeszcze przede mną. To co wiem o bieganiu teraz to nieporównanie więcej od tego, co wiedziałam przed trzema laty i nieporównanie mniej od tego, czego jeszcze się nauczę.

W nawiązaniu do przetartych szlaków w listopadzie przypominam to, o czym pisałam już w relacjach z biegów.

11. Bieg przy Pochodniach Mostami Europa – Miasta Görlitz – Zgorzelec im. Heinza Andersa – kliknij tu by przeczytać relację.

img_3811

zgorzelec

 

28. Bieg Niepodległości, Warszawa – kliknij tu, by przeczytać relację.

img_4912

11listopad

 

Co poza bieganiem (i pracą oczywiście) robiłam w listopadzie? Sumiennie ćwiczyłam, rozciągałam się, rolowałam. Nie wyobrażam sobie podchodzić do tego niedbale, więc nie wiem czy jest się czym chwalić 🙂 Ale jakoś tak mi fajnie poszło, ani jednej wymówki. Może dlatego, że miałam nową motywację. Uzupełniłam swój sprzęt sportowy o dwie nowe piłki – jedną o średnicy 8 cm, drugą golfową, którą otrzymałam ją od fizjoterapeuty. A do tego kupiłam tak zwany beret do ćwiczenia stabilizacji, co jest dla mnie nowością.

kolberet

W listopadzie też minął rok, odkąd zaczęłam chodzić na pilates. Będę musiała to uczcić, bo to jedna z fajniejszych rzeczy, jaką moim zdaniem można zrobić dla własnego ciała. Coraz częściej tworzę w domu własny trening na bazie tego, czego się w ciągu ostatnich latach nauczyłam. Może ta jesień to nie jakiś wielki przełom w mojej głowie, ale na pewno duży krok naprzód.

Aga

Posts published: 235
Wyszukiwarka

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.