Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Stop Czerwonym Światłom: Gmina Szelków

Miejsce drugiego spotkania w ramach akcji Stop Czerwonym Światłom jest mi znane z Półmaratonu Szelkowskiego. Oczywiście nie biegliśmy trasą zawodów, bo ta zawsze jest skrupulatnie przygotowywana, odmierzana i odpowiednio zabezpieczona. Nasza ścieżka to miejsce przemierzane na co dzień przez naszego gospodarza, mieszkańca mazowieckiej gminy Szelków i jednocześnie gospodarza półmaratonu, który odbywa się zawsze w maju.

Krzysztof ma swoją stałą trasę, która liczy 12 kilometrów. My mieliśmy przebiec 10, ale ostatecznie na półmetku zdecydowaliśmy się wydłużyć nasz bieg właśnie do 12. Pierwszy etap wiedzie drogą asfaltową a kolejny, dłuższy, to już las. Z „bazy” wyruszyło pięć osób i pies, który uwielbia biegać tak jak my 🙂 Po kilkunastu minutach dołączyły do nas dziewczyny, które miały wówczas w nogach niemal dokładnie tyle samo co my. W drodze powrotnej również się rozdzieliliśmy, ale nie na długo – wisienką na torcie było wspólne ognisko.

Tego dnia miałam tylko jedną, ale poważną obawę. Prognoza pogody na popołudnie i wieczór była wybitnie nieprzychylna, przypuszczam że wszyscy podświadomie spodziewaliśmy się burzy. Los nam jednak bardzo sprzyjał. Kurtka, którą wzięłam ze sobą na starcie, bardzo szybko okazała się zbędna. Dopiero po rozpaleniu ogniska pojawił się deszcz, ale na krótko. Atmosfera była przez cały czas taka, jacy są gospodarze, bardzo otwarta, wesoła, odprężająca. Dziękujemy za tę gościnność!

To był bardzo dobry trening. Zaczęliśmy spokojnym tempem po czym drugą połowę pokonaliśmy szybciej. Dopiero na podbiegu tuż przed metą opadłam z sił, finisz był mocny. Wracałam z samymi chłopakami, przypuszczam, że dla nich to tempo nie było niczym szczególnym 🙂 Mimo wszystko ufam, że nie tylko ja ale każdy z nas dostrzegł w tym wydarzeniu sens i został bardziej zmotywowany do spędzenia czasu w jeden z najmilszych możliwych sposobów 😉

Aga

Posts published: 235
Wyszukiwarka

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.