Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Przetarte szlaki we wrześniu 2017.

O tym, jak wyglądał mój sportowy wrzesień, pisałam już bardzo dużo, jak chociażby we wpisie 10 dni do maratonu. We wstępie do relacji z Berlina jest właściwie wszystko, co chciałabym powiedzieć o dyspozycji, w jakiej byłam przez miniony miesiąc. Nie było najlepiej, chociaż z maratonu jestem bardzo zadowolona. Jak to mówią, moim zdaniem mądrze, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. 24 września byłam w takim punkcie wyjścia na najważniejszym starcie sezonu, że lepiej mogłoby być chyba tylko, gdyby zdarzył się cud 😉 Po maratonie postawiłam na roztrenowanie. A że nie oznacza to dla mnie bezruchu, biegam nieduże odległości. Przez pierwsze pięć dni jedynie na chwilę dotknęłam rollera, ale już miniony weekend był przyjemnie aktywny.

Z tym dotknięciem rollera to nie żadna metafora. Rozwinęłam matę po maratonie, ale na bardzo krótko. Rozmyśliłam się 🙂 Jestem zdania, że zmęczone tak dużym wysiłkiem mięśnie należy na jakiś czas po prostu zostawić w spokoju. Już lepszy chyba byłby dla nich trucht jako forma masażu niż kładzenie dużego nacisku rolką na zmęczone ciało. Fajne jest to, że z każdym kolejnym maratonem ciało coraz szybciej dochodzi do siebie. Najtrudniej było tuż po wstaniu z łóżka w poniedziałek rano, wtorek-środa to już mobilność na wysokim poziomie. Pierwsze bieganie 30 września było zaskakująco luźne, może dlatego że krótkie? Czuję tylko mały smutek, bo przez te wszystkie perypetie zdrowotne nie mogłam sprawdzić wypracowanej formy. Jeszcze chwilę luzuję a później na pewno pojawię się na kilku imprezach biegowych. Oby wreszcie zdrowa i silna.

Wrzesień to też finał akcji Stop Czerwonym Światłom. Mam nadzieję, że dzięki promocji podejścia polegającego na unikaniu tych czerwonych świateł, na które mamy wpływ, poprawiła się jakość treningów u kogoś z uczestników/obserwatorów tak, jak to się stało u mnie. Ja przyjmuję tę ideę do swojej codzienności na stałe, a Ty? 😉

Poniżej przedstawiam ciekawsze wrześniowe ścieżki.

1 . 27. Półmaraton PHILIPS Piła —> relacja

2. Stop Czerwonym Światłom: Przasnysz —> relacja

3. Stop Czerwonym Światłom: Finał —> relacja

4. 44. BMW Berlin Marathon —> relacja

Co dalej? Tego sama jestem ciekawa. W najbliższym czasie nie widzę startów na horyzoncie, dopiero 28 października. Dziwnie mi z tym. Czy wytrzymam? 😀

Aga

 

Posts published: 235

2 comments

  1. Tomek napisał(a):

    Podsumowanie jak zawsze interesujące. Szacun za Berlin – duże wydarzenie i wydaje mi się, że możesz być zadowolona (sportowo, biegowo). Ale jeszcze jedno… hmmm… mega podziw dla fotografa za główne foto postu – rzecz jasna w pierwszej kolejności przede wszystkim za osobę fotografowaną ale… Naprawdę świetne. Gratulacje raz jeszcze za Berlin i za akcję „Stop czerwonym światłom”.

    1. Agnieszka napisał(a):

      Bardzo dziękuję za miłe słowa! Myślę, że w zaistniałej sytuacji (mam tu na myśli głównie start w końcówce przeziębienia) nie mogło być lepiej w Berlinie. Z wielką ochotą wystartuję tam ponownie, choć to zależy od szczęścia w losowaniu. Nie mniej cieszy mnie udany przebieg Stop Czerwonym Światłom 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wyszukiwarka

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.