Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Bieg Dożynkowy z impetem wkracza w życie sportowe Nowej Wsi Wielkiej!

Ostatni rok minął jak… Po prostu bardzo szybko. 6 września 2014 do Nowej Wsi Wielkiej trafiłam po raz pierwszy, bo i Bieg Dożynkowy miał wówczas swoją premierę. Myślę, że moja chęć powrotu po roku w to samo miejsce jest najlepszą odpowiedzią na pytanie „jak było”. Zapamiętałam sympatycznych ludzi, piękną urozmaiconą trasę, prowadzącą w większości przez las i tę dobrą atmosferę, która towarzyszyła całej imprezie.

Druga edycja biegu różniła się od pierwszej przede wszystkim większą liczbą zawodników. Kilkadziesiąt osób więcej postanowiło wystartować w Nowej Wsi Wielkiej i nie sądzę, by ktokolwiek pożałował swojej decyzji 🙂 Trasa biegu prowadziła mniej więcej w 30% przez drogi asfaltowe. Biegacze mierzyli się głównie z leśną ścieżką, niejednokrotnie piaszczystą i pofałdowaną. Dwa podbiegi dawały się szczególnie we znaki – na 6. i 9. kilometrze, przy czym ten ostatni moim zdaniem każdy z nas zapamiętał najdokładniej. A skoro nie było zbyt łatwo, to znaczy, że satysfakcja z ukończenia biegu jest jeszcze większa!

IMG_1556

Na bieg zabrałam ze sobą jedynie zwykły zegarek. Nie miałam na początku pojęcia, jakim biegnę tempem. Widząc oznakowanie drugiego kilometra i wiedząc, że minęło nieco mniej niż 10 minut zrozumiałam, że spotkany na trasie zawodnik wyznacza mi tempo szybsze od spodziewanego. Byłam nieco zaskoczona i pomyślałam, że odpuszczę, bo przecież nie dam rady. Teraz jak sobie to przypominam, mam ochotę na siebie nakrzyczeć. Po co miałam zwijać żagle, skoro dawałam radę bez większych problemów? Niesamowite, jak człowiek potrafi sam się zdemotywować. Kapitulacja na życzenie i na wszelki wypadek – to mi właśnie groziło. Jak już dowiedziałam się na mecie, tempo z dodającym mi sił zawodnikiem dyktowaliśmy sobie wzajemnie. To znaczy, że mamy silne nogi, pojemne płuca a jedyne co nam może ostudzić zapał to sposób myślenia. Zapewne jeszcze wiele razy dojdę do takich wniosków podczas biegu, wiele razy odpuszczę, ale przecież nie po to biorę udział w imprezach biegowych, by za każdym razem walczyć o wynik. Chcę jak najdłużej móc cieszyć się swoją pasją, dlatego przede wszystkim cenię sobie umiejętność wyważenia własnych sił. Dyspozycyjność przede wszystkim 🙂

IMG_1703

Naturalnie każdy z nas poświęcając tak wiele czasu i energii na realizowanie pasji chce widzieć postępy. Dlatego i ja cieszę się jak dziecko gdy widzę, że przez rok na tej samej trasie poprawiłam się o 10 minut! I wiem, że kiedyś przyjdzie taki moment, w którym mój czas na poszczególnych dystansach nie drgnie już ani o sekundę do przodu, ale zamierzam zawsze walczyć na trasie przede wszystkim o uśmiech 🙂 Imprezy takie jak ów Bieg Dożynkowy utwierdzają mnie w przekonaniu, że bogatym jest ten, kto potrafi dać ujście wszystkim negatywnym emocjom, a tymi pozytywnymi, które dostanie w międzyczasie „w prezencie” może obdzielić wiele osób!

IMG_1920

Na dziesiątym kilometrze spotkałam kolejnego biegacza, który delikatnie zasugerował mi, bym nie odpuszczała. Tego właśnie było mi trzeba – nie namawiania do wyciskania ostatnich potów, ale zagłuszenia moich myśli o tym, że mam ochotę porządnie zwolnić. Już nie przyspieszyłam, ale w niemal równym średnim tempie dotarłam do mety. Więcej takich życzliwych osób na trasie, a słowa „chyba się poddam” wyrzucimy ze swojego słownika 🙂

Swoją drogą, możecie porównać, jak wygląda szczęśliwy człowiek przed (fot. na dole) i po biegu (fot. na górze). Jakie widzicie różnice? Mnie najbardziej rzuca się w oczy dużo szerszy uśmiech po przekroczeniu linii mety!

IMG_1509

Mam wielką i szczerą nadzieję, że do zobaczenia na III Biegu Dożynkowym we wrześniu 2016! Zachęcam, zapraszam a sumienie przy tym mam czyste 😉

Aga

 

LINK DO GALERII ZDJĘĆ —-> http://przetartyszlak.pl/web/2BD/

 

 

Posts published: 245

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.