Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56

A jeśli jutro zasłużę na gwiazdkę z nieba, pojutrze spróbuję sięgnąć po kolejną!

Każda meta kryje za sobą jakąś historię. Czasem są to miesiące przygotowań do najważniejszego startu, czasem przystanek po drodze do wyczekiwanego dnia, może test samego siebie a może zabawa? Ty decydujesz o sile swoich ambicji i to Tobie ma być do twarzy z uśmiechem na każdej mecie, prawda? Nie musisz być dziś o trzy sekundy lepszy od swojego poprzedniego razu, musisz jedynie kochać to co robisz a będziesz czuł się tak, jakby efekty przyszły… same 🙂 Bo kiedy oddajesz się całym sercem swojej pasji, działasz intuicyjnie i jesteś prawdopodobnie z góry skazany na sukces. Sukces w oczach najbardziej przejrzystych, bo tych widzianych w lustrzanym odbiciu. To jedne z tych, które nigdy Cię nie okłamią. 

IMG_2754

Gorsze od niezrealizowania celu jest nieposiadanie go. Jak mówią słowa piosenki „nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale by gonić go”. Odkąd postawiłam sobie za cel przebiec 30 minut bez zatrzymywania się i udało mi się tego dokonać, mój apetyt na odniesienie kolejnych sukcesów biegowych rośnie. Tak, sukcesów, bo choć to słowo może wydawać się nie na miejscu, dla mnie był to milowy krok.

IMG_2779

Nigdy nie zapomnę swojej niechęci do sportu, który niemal 2,5 roku temu tak pokochałam, dlatego każdy kolejny postęp traktuję jak małe święto. Zanim celebrowałam swoją pierwszą metę na imprezie biegowej, w dumę wprowadzał mnie każdy trening, który robiłam zimową porą. Ja delektująca się mroźnym powietrzem podczas treningu – kto by pomyślał? Od tamtej pory jeszcze lepiej wiem, że niemożliwe nie istnieje.

IMG_2780

Dziś wiem, że robiąc kolejne kroki intuicyjnie, bo słuchając własnego organizmu, postępowałam dobrze. Wiem, że stopniowe oswajanie się z wysiłkiem, kiedy to radość dawało mi „dobiegnięcie do lasu, czyli o pół piosenki dalej niż ostatnio” bez dokładnej znajomości liczby kilometrów pokonanych w ciągu godziny, było właściwe. Na mierzenie tempa miała przyjść odpowiednia pora choć… do dziś to tempo traktuję w dużej mierze jedynie orientacyjnie. Czy dlatego, że nie zależy mi na czasie? Chyba nie o to chodzi. Po prostu nie doszłam, albo też nigdy nie dojdę do etapu, w którym będę zatrzymywać zegarek na czerwonym świetle, mało tego, włączać i wyłączać stoper dokładnie w momencie rozpoczęcia i zakończenia treningu. Czasem endomondo pracuje, podczas gdy ja dopiero włączam playlistę, innym razem wyłączam je dopiero gdy wjadę na swoje 9. piętro. Lubię znać pokonany dystans, sekundy nie są najważniejsze. Zawody są dla mnie najbardziej miarodajne i niech na razie tak zostanie. Być może zmieni się to kiedyś, może niebawem. Najlepiej jeśli sytuacja będzie rozwijać się naturalnie, tak jak dotychczas. Mądrze ostrzegają słowa „nigdy nie mów nigdy” 🙂

IMG_2804

Zawsze będę powtarzać, że wspaniale jest widzieć postęp przy realizowaniu swojej pasji biegowej. Dlatego czasem lubię się ze sobą pościgać. Lubię bić rekordy i niedowierzać im. Jednak przy ścieżce, jaką obrałam to nie czas na kilometr ma największe znaczenie, ale czas, jaki mogę poświęcić na zaangażowanie w każdy szlak, zarówno ten nowo poznany jak i ten ukochany, udeptany już nie raz. A jeśli będę w stanie biegać szybciej? Jestem gotowa na kolejny sukces 🙂 A po drodze zamierzam się dobrze bawić, jak dotąd!

IMG_2718

Niech słowo „meta” oznacza początek ekscytującego oczekiwania na kolejny strzał startera. Tego życzę Wam nie tylko na zawodach. Bo czy nie jest tak, że radość z biegania przenosi się na inne sfery życia? No właśnie 🙂

Aga

 

Posts published: 241

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php:57) in /public_html/przetartyszlak.pl/wp-content/themes/suzette-elegant/framework/functions/misc.php on line 56
Copyrights © Przetarty Szlak. All Rights Reserved.